Kiedy mówię, że trenuję kalistenikę, dużo osób pyta mnie, co to jest ta kalistenika? Czy to jest jakiś crossfit? Czy może sztuki walki ? Ze względu na te częste pytania postanowiłem napisać ten artykuł aby uświadomić jak najwięcej osób, może zachęcić do rozpoczęcia treningów, oraz mieć gotową odpowiedź na takie pytanie. Cóż więc to jest ta kalistenika?

Kalistenika z greckiego kallos sthenos  – „piękno i siła”, znana także jako Street Workout. Są to krótko mówiąc ćwiczenia siłowe z masą własnego ciała. Brzmi prosto i banalnie. Uwierzcie, że proste nie jest. Podstawowymi ćwiczeniami są m.in. pompki, podciągnięcia na drążku czy dipy na poręczach. To tylko kilka ćwiczeń, a jest naprawdę masa innych i różne ich wariacje. Do ćwiczeń pomocne są oczywiście drążki, paraletki, czy choćby zwykła ściana. Ale nie byłoby to takie ciekawe jakby nie cel do którego dążymy. Celem może oczywiście być równomierny rozwój całego ciała. Kalistenika wspaniale buduje siłę, wytrzymałość, a w rezultacie przekłada się to na ładną, zdrową sylwetkę. Dla wielu osób celem z pewnością są jednak figury kalisteniczne. To do nich dążymy i wykonujemy ćwiczenia skierowane pod osiągnięcie tej wybranej figury. Kto nie chciałby robić niezliczonej ilości muscle upów, stać na rękach czy wykonywać jakże efektowny planche albo ludzką flagę ? A figur jest wiele więcej i każdy znajdzie coś dla siebie.

Ja swoją przygodę z kalisteniką zacząłem w połowie grudnia 2016 roku. Zapisałem się na zajęcia na sali Jest Progress w Białymstoku. Był to okres okołoświąteczny. Prowadzący tamte zajęcia Marcin przeprowadził wtedy luźniejszy trening regeneracyjny. Pamiętam, że wróciłem do domu cały obolały,na trzymało mnie naprawdę długo. Strasznie mi się to spodobało. No bo jak to był luźniejszy trening to co będzie jak wejdą treningi ciężkie ? To mnie bardzo nakręciło do działania. Od razu podjąłem decyzję i kupiłem karnet 3 razy w tygodniu. W styczniu zmieniłem grupę, która bardziej odpowiadała mi czasowo. Atmosfera na zajęciach była wspaniała, poznałem fantastycznych ludzi. Dużo humoru, ale i ciężkiej pracy.

Moim zdaniem kalistenika jest dla każdego. Są to ćwiczenia ogólnorozwojowe, siłowe i mało kontuzjogenne, przynajmniej w moim przypadku. Jest to wspaniała alternatywa dla siłowni, a można je wykonywać wszędzie. Polecam każdemu kto ma możliwość zapisać się do najbliższej sali bądź dołączyć do grupy w swoim mieście. Można też zacząć samemu, ale moim zdaniem lepiej jak na początku jest trener  lub ktoś kto czuwa i nie pozwoli Ci popełniać błędów technicznych w ustawieniu ciała i wykonywaniu ćwiczeń. Poza tym w grupie ćwiczy się przyjemniej. A efekty przychodzą szybko !


3 thoughts on “CO TO JEST KALISTENIKA ?”

    1. Tak dokładnie 🙂 Frank Medrano jest jednym z najbardziej znanych ludzi na świecie trenujących kalistenikę. Robi niesamowite rzeczy 🙂

  1. O trenowaniu z własną masą ciała słyszałam , ale że to nazywa się kalistenika, to nie wiedziałam. Trudne ćwiczenia w sensie ,że jednak trzeba umiejętnie tą masą ciała zarządzać.
    Gratulacje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *